poniedziałek, 21 listopada 2016

Zabawki z flauszu????

Tak, to możliwe :) jedni szyją z flauszu płaszcze ja szyję zabawki :)
Może to i droga tkanina i pewnie wielu się nie opłaca, ale ja stawiam na jakość tkaniny i jej walory estetyczne zarówno przed praniem jak i po wypraniu maskotki. Staram się, aby moje zabawki były bezpieczne nawet dla najmłodszych choć i są takie, które lepiej niemowlakom nie dawać w łapki.

I tak oto ostatnio powstała mała kolekcja zabawek z flauszu: sówki


i flamingi







A to jeszcze z poprzedniej kolekcji zabawek z flauszu - moje koty :)


4 komentarze:

  1. Prześliczne są. Jakość jest najważniejsza. Ja także dbam o to aby materiały z których szyję moje lalki były z dobrej półki. Dzieci mają się zabawkami bawić a one muszę to dobrze znosić :). Pozdrawiam Cię cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Staram się, żeby zabawka już w chwili "kontaktu wzrokowego" była milutka, a po dotknięciu, nie chciało jej się wypuścić z rąk :)
      Miłego dnia :)

      Usuń
  2. bardzo fajne i urocze
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)
      Pozdrawiam w ten świąteczny czas :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Jest on dla mnie oceną mojej pracy.