piątek, 24 lutego 2017

7 nowych, jedynych, niepowtarzalnych ...

... torebek na ramię.

Te torby to połączenie tkanej, żakardowej tkaniny z eko zamszem. 
Torby prawie zaprojektowały się same :) bo do gotowych tkanych paneli






 dopasowałam tył, środek jak i uchwyty. Tył torby jak już pisałam na początku to eko zamsz, z którego szyję plecaki/worki. 
Toreb jest 7, i do każdego panelu starałam się jak najlepiej dopasować kolorystycznie tył.

* wrzos



 * czarny



* odcień niebieskiego (jak dżins)



* czarny


Torby są inne niż te które szyłam dotychczas - nieco mniejsze, uchwyty na tyle długie, że można założyć ją na ramię, na tyle krótkie, że można je wziąć w dłoń. 
Nowością jest też dopinany długi, regulowany pasek.





Paski jak i cała torb są usztywniane. Zależało mi, żeby torba była solidna i wyjątkowa, a jednocześnie nie masywna i ciężka wizualnie.

Dodatkowym wyzwaniem dla mnie było uszycie w środku kieszonki zapinanej na ekspres.


Jak widać na zdjęciu torby w całości również zapinane są na zamek.


Wiem, że znowu tematem przewodnim są koty, ale obiecuję, że następna kolekcja będzie inna :)

niedziela, 29 stycznia 2017

Po raz kolejny kot w roli głównej :)

Jak w tytule - kot w roli głównej :)
Ilekroć robię zdjęcia w domu, kot zawsze stara się być na pierwszym planie :)




Ale nie o domowym kocie miała być mowa :)

"Koci temat" ponownie pojawił się na torbach


Tym razem uszy do torby są nieco krótsze niż w poprzedniej edycji, kieszeń w środku jest większa.


Bez zmian pozostaje kieszeń zewnętrzna - duża, dekoracyjna, zapinana na rzep.

Nowością w "kocich  tematach" są kominy bawełniane:



jak zawsze dwustronne, w tym przypadku gładka strona w kolorze czarnym.


piątek, 30 grudnia 2016

Nowy Rok rokiem zmian??

Dla mnie wyznacznikiem nowego roku jest Wigilia Bożego Narodzenia. To ona wyznacza i daje sygnał co się będzie działo w nadchodzącym roku. Noc 31.12/01.01 to tylko data w kalendarzu :)

Jeśli chodzi o status zawodowy to będzie rok nie zmian tylko porządków, a właściwie uporządkowania rytmu pracy: wystawiania się na targach, uporządkowania szmatek - łatek w pracowni :) uporządkowania projektów i wykrojów, dokończenie różnych prac ... Tak to będzie rok porządków :) Mam nadzieję, że dzięki ograniczeniu i wyselekcjonowaniu imprez wystawowych będę miała czas na dopracowanie swoich projektów tak, aby były one najwyższej jakości :)

Nie mam noworocznych postanowień chyba, że tylko takich żeby "udźwignąć" swoje porządki :)

Wszystkim bliskim i dalszym znajomym, klientom i oczywiście mojej rodzinie - życzę przede wszystkim zdrowia. Z resztą wszyscy mniej lub bardziej sobie poradzimy :)



Dla poparcia tego co czuję i napisałam wstawiam fragment z horoskopu chińskiego na 2017 rok :)

Rok Koguta będzie czasem, w którym wielu z nas otrzyma szansę wykonywania swoich obowiązków w bezbłędny sposób – bez względu na to, czego będzie potrzeba, aby osiągnąć sukces. Teraz nadszedł czas, kiedy naprawdę lepiej zrobić mniej, ale zrobić to doskonale. Nie ma sensu iść w swoich obowiązkach na ilość. Jakość ma w tym roku największe znaczenie.

Pozdrawiam Was w ten słoneczny dzień
Miłka (turpis)

środa, 21 grudnia 2016

Czy 200 to dużo?

Zależy czego - odpowie niejedno z Was.
W moim przypadku chodzi o 200 notesów :) 

Podobnie jak w roku ubiegłym Urząd Miasta Łodzi Dział Promocji zamówił u mnie .... 200 notesów. Może nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego gdyby nie termin realizacji zamówienia, który w trakcie szycia notesów skrócił się o 10 dni :( Nóż na gardle to mało powiedziane, ponieważ w 1,5 tygodnia miałam stworzyć kolekcję 200 szt okładek a w tzw między czasie wyjazd dwudniowy na targi.

Ale jakimś cudem udało się :) i uszyłam :)

Takie były początki (to niewielka ilość w stosunku do całości)


a tak wyglądał drugi, większy (134 szt) transport notesów do urzędu


Ogólne zestawienie uszytych okładek z notesami:




i mały przekrój tego co powstało (z racji krótkiego terminu dosyć sporo okładek było malowanych)













Nic by się nie udało gdyby nie wspaniała współpraca z Panem Krzysztofem od filcu http://www.reczne-robotki.pl/ i Panem Markiem od notesów z hurtowni Gust-Pol. Bardzo Panom dziękuję :)

poniedziałek, 21 listopada 2016

Zabawki z flauszu????

Tak, to możliwe :) jedni szyją z flauszu płaszcze ja szyję zabawki :)
Może to i droga tkanina i pewnie wielu się nie opłaca, ale ja stawiam na jakość tkaniny i jej walory estetyczne zarówno przed praniem jak i po wypraniu maskotki. Staram się, aby moje zabawki były bezpieczne nawet dla najmłodszych choć i są takie, które lepiej niemowlakom nie dawać w łapki.

I tak oto ostatnio powstała mała kolekcja zabawek z flauszu: sówki


i flamingi







A to jeszcze z poprzedniej kolekcji zabawek z flauszu - moje koty :)


środa, 16 listopada 2016

Ścinki, resztki, skrawki ....

Kiedy kroję różne rzeczy (bluzy, torby, notesy) często pozostają mi spore odpady tkanin i filcu, które skrzętnie składam i odkładam na półkę "na później", w  nadziei, że kiedyś, coś mnie zainspiruje i coś z nich uszyję.

Jeśli są to resztki (skrawy), do których mogę dokupić tkaninę i zużyć w całości wtedy fajnie się składa - nie będzie plątał mi się już żaden kawałek "pod nogami" :) Gorzej, jak danego wzoru tkanin już nie ma lub kupowanie kolejnego kawałka zupełnie się nie opłaca.

Z takich oto "resztek" powstała kolekcja kominów i czapek dziecięcych, które prezentowałam na targach w Opolu jak i w Katowicach.

zestawy





kominy






 Przy okazji zaprezentuję kominy, które nie powstały z resztek ale z tkanin, które na początku miały inne przeznaczenie - a na kominach zakończyły :)