środa, 6 lipca 2016

Mały powrót do filcowych torebek

Z zamówieniami różnie bywa, ale jeśli są to może tylko świadczyć o tym, że: 

1. to co robimy podoba się innym, 
2. jeśli ktoś już kupił coś wcześniej i wraca - mamy to coś, magnes? talent? 

Ale ... najważniejsze, że są - zamówienia oczywiście :)

I tak zaczęła się przygoda z kolejną filcową torbą :)
Nie da się ukryć, że nieco wycofałam się z szycia filcowych torebek, ale może powrócę?

Ta z założenia i zamówienia miała być w typie większych, z dwoma uchwytami, z możliwością założenia na ramię i oczywiście zapinana na ekspres. Miał być też namalowany motyl.



Torbę uszyłam bez większego problemu, pojawił się problem przy malowaniu motyla ...


Pogoda ostatnio działa jakoś tak dołująco i depresyjnie i namalowałam motyla ... granatowo - burego. Masakra :( Próbując go ożywić kolorami zakończyłam na czerwieni, z nutą żółtego. Mam nadzieję, że odbiorca będzie zadowolony. Choć może jeszcze nieco rozjaśnię tego motyla jakąś barwą?

A tak prezentuje się torba w całości :)



poniedziałek, 6 czerwca 2016

Coś na wakacje

Kupiłam tkaniny z myślą o uszyciu z nich trójkątnych chusteczek, zakładanych na szyję lub w gorące, letnie dni - na głowę. Z opisu myślałam, że będą miały w sobie więcej bawełny ... mają jednak więcej poliestru. I jak dla mnie na chustki się nie nadają. Ale ... idealnie nadają się na worki, takie wakacyjne plecaczki, które pomieszczą zabawki, kocyk, picie lub co kto tam woli. Świetnie też sprawdzają się na rower :) a po wakacjach mogą się sprawdzić jako worek na strój na basen, dodatkowe zajęcia, obuwie na zmianę, itd :)










Worki nie są byle - jakie tylko z podszewką bawełnianą w środku









Dodatkowo na potrzeby tych worków (i w przyszłości może innych "uszytków") kupiłam wykrojniki do dziurek i metalowe oczka. 







Jest łatwy "ślizg" dla sznurka, jeśli jest za długi zawsze można go skrócić :)
Czy znajdą swoich wielbicieli? Myślę, że wkrótce się dowiem :)

poniedziałek, 16 maja 2016

Stoisko małe, duże, średnie ...

Na przestrzeni już co najmniej dwóch la dużo zmieniło się w asortymencie, który mam do zaoferowania. W związku z tym dosyć mocno zmieniła się też aranżacja stoiska. Oczywiście  wszystko zależy też od tego czy jest to impreza plenerowa czy w pomieszczeniu. Poniżej kawałek historii i mała ewolucja stoisk :)

Dom Kultury Na Bratysławskiej - 2013


Jarmark Spalski - 2014


Nowohucki Festiwal Sztuki - Kraków 2014


Międzynarodowy Turniej Rycerski - Łęczyca 2014


Sztuka Wyboru - 2015


Święto ulicy Gdańskiej w Łodzi - 2015


GUGA Kids Design - 2016


Silesia Baazar Kids Vol. 2 - 2016


Majówka w Łebie



Międzynarodowa Wystawa Kotów - 2016


OCH!BAZAR majówka u polskich projektantów - 2016


Tych imprez było więcej ale nie wszystkie utrwalone na zdjęciach.

środa, 11 maja 2016

Koty na torbach

Kocia tematyka mnie nie opuściła, tym razem koty pojawiły się na torbach.
Tą samą tkaninę wykorzystałam na dwa sposoby:
* torba z krótkimi uszami, w wersji plażowa/zakupowa, ściągana w środku sznurkiem


* torba z długimi uszami, dobra na każdą porę roku, zapinana na ekspres, ozdobna kieszeń zewnętrzna zapinana na rzep jest również formą aplikacji.


Model ten sam co powyżej, tutaj kot w formie aplikacji.


A na koniec ... małe, śliczne kociaki z hodowli kotów brytyjskich Britfield  ... a wśród nich mój mały szary kotek, którego właściciele hodowli kupili w Łodzi na Święcie ul. Gdańskiej.






Źródło zdjęć kociaków: https://www.facebook.com/britfieldcattery/?fref=photo

środa, 4 maja 2016

Koty, kotki i koteczki ....

Odskocznią od szycia toreb, torebek, ciuchów i plecaków są ... zabawki :)

Oczywiście najpopularniejsze wśród zabawek są koty :) 
Tym razem prezentuję designerskie up-recykling'owe koty dżinsowe: 




jak i koty z dzianiny :)



które są bardzo milutkie i mięciutkie :)

Tak spodobało mi się szycie dzianinowych zwierzaków, że uszyłam jeszcze dzianinowe kucyki.



Jeśli chodzi o dzianinowe zwierzaki są szare ale zawsze staram się aby miały jakiś kolorowy element, poza tym są bezpieczne dla najmłodszych: nie mają guzików, ostrych elementów, a mają coś za co można pociągnąć (kłębuszek, grzywa, ogon) i można je wyprać :)