środa, 19 listopada 2014

Galeria Małej Sztuki MISZ - MASZ

Od wczoraj rozdajemy takie oto ulotki:

 
A dzisiaj ...
19 listopada dobiega końca (no jeszcze trochę, ale dobiega :) i pierwszy dzień pracy i funkcjonowania galerii za nami. Dużo stresu, trochę niepokoju ale ... udało się :) Tak, już jest :) już mamy swoje "4 kąty" :) Pomimo jeszcze wczorajszych proroctw i strachu w oczach innych, że  jesteśmy daleko "w polu" - udało się dotrzymać terminu i otworzyć dzisiaj galerię :)


Trochę po godz. 10 zjawił się elektryk, zamontował licznik i ... nastała jasność :) Oczywiście od razu wyszły wszystkie niedomalowania, braki tu i tam ale tak naprawdę myślę, że to nic. To na prawdę "pryszcz" :) - cieszę się, że się udało coś co wydawało mi się niedoścignionym marzeniem, ułudą ...

To co widać powyżej to jedyna witryna i okno na świat naszej galerii a kawałeczek dalej - drzwi do naszej krainy ... małej galerii/pracowni hand made:)

A w środku?? 

- widok po lewo od wejścia
 

to wciąż lewa strona (patrząc od wejścia) sklepu



- widok po prawo od wejścia - za parawanem szykujemy pracownię głównie dla siebie ale jak ktoś będzie chciał się skusić na jakieś warsztaty to też zapraszamy:)



Galeria - galerią ale jak już wspomniałam, za parawanem szykujemy pracownię :) dla siebie i pod warsztaty :)

Na warsztatach chciałyśmy zaoferować kilka różnych technik:
- biżuteryjne ABC
- podstawy decoupage 
- kartki okolicznościowe (scrapki)
- kartki okolicznościowe (haft matematyczny)
- bombki typu karczoch - ze wstążki
                                       - z osikowych wiórów
- filcowanie na sucho
- stroiki bożonarodzeniowe
- broszki - z filcu
               - z szyfonu
- filcowanie na mokro
- szydełkowe ABC

Póki co nie ustaliłyśmy jeszcze terminów, ale jeśli ktoś jest chętny to proszę o kontakt - milosława.z@gmail.com - nie musi zebrać się grupa kilkuosobowa, żeby przekazać Wam naszą wiedzę :)

poniedziałek, 10 listopada 2014

Koniec tajemnic :)

Ostatnie pół roku obfitowało w liczne wyjazdy i imprezy plenerowe - weekend w weekend. A to Uniejów, a to Spała, ale były też dalsze wyprawy jak do Jeleniej Góry, Krakowa, Wrocławia czy Warszawy - ja mieszkam w Łodzi :) 
 


i jestem już zmęczona ... :(
 Marzyło mi się znaleźć swoje stacjonarne miejsce gdzie w zacisznym kącie będę mogła sprzedawać ręcznie wykonane rzeczy, jak dla mnie - rzeczy z duszą :)

Myślę, że ten post będzie potwierdzeniem tego, że marzenia się spełniają - trzeba tylko wyciągnąć po nie rękę no i trochę im pomóc żeby się spełniły :)
Będzie sklep :))) będzie galeria :))) w samym centrum Łodzi :)


Nie w bramie, nie od samej ulicy ale w podwórku, bardzo sympatycznym podwórku :) Brama może nie prezentuje się najlepiej, ale biorąc pod uwagę to, że ostatnio Łódź jest mocno rewitalizowana - może i ta kamienica doczeka się odświeżenia? :) 



W środku jest przyjemniej :)


i spokojniej


Trochę powalczymy z zaparkowanymi autami i będzie dobrze :)
Na razie punktem orientacyjnym jest szyld po poprzedniczkach - ale mamy nadzieję, że wkrótce się to zmieni :)
A w środku, na 26 m2 ...

... znajdzie się miejsce na galerię (sklep),


znajdzie się miejsce na działania twórcze :)


Jak widzicie jesteśmy w fazie remontu :) ale jak tylko będzie już po, i pomieszczenia będą zagospodarowane to też się pochwalę :)

Kiedy otwarcie? 19 listopada :)  

Ta data tak naprawdę nie byłaby dla nas tak bardzo istotna (no może tylko z racji przesądu - podobno sklep powinien rozpocząć swą egzystencję w środę lub w sobotę) ale wtedy, w ten dzień podłączą nam licznik :) i będziemy mogły ... zapalić światło :)

Niestety nie mamy pomysłu na nazwę galerii i pracowni w jednym :( Piszę "my" bo pewnie nic by z tego nie wyszło gdyby nie współpraca z Anetą, która dzielnie znosiła moje humory przez ostatnie pół roku, i z którą to podróżowałam właśnie po tych wszystkich kiermaszach, jarmarkach, dożynkach, targach, itd :) i której w tym miejscu i w tej chwili bardzo dziękuję :) 

A wracając do nazwy ... pomóżcie :)
Co będzie w sklepie? To co zawsze jest na naszych stoiskach - jeden wielki misz - masz :) filce, biżuteria, pudełka, konewki, tace, filcowe broszki, drewniane kolczyki, bawełniane kominy i czapki ... wszystko to co same robimy :) Liczę na Wasze pomysły :)

środa, 1 października 2014

Plecak czy klocek ... oto jest pytanie :)

Kiedy człowiek ma choć odrobinę wyobraźni i umiejętność tworzenia rzeczy różnych, trudno jest iść do sklepu i tak po prostu wybrać dla kogoś prezent. Zawsze w tych gotowych rzeczach widzi coś co by zmienił, poprawił, uzupełnił. Niestety i ze mną tak było.
Zbliżały się 5 urodziny małego legomaniaka i wiadomo było, że największym marzeniem jest kolejny zestaw klocków LEGO. Ale co to musiałby być za zestaw, żeby go zachwycić? MEGA zestaw, na którego zakup niestety nie mogłam sobie pozwolić. I tak oto w mojej "twórczo zakręconej" głowie powstał pomysł na prezent - plecak w postaci klocka.


Nie ukrywam, że pomysł na taką formę plecaka już dawno za mną "chodził" - teraz pozostało tylko pomysł z głowy urealnić.

Najlepszym materiałem jaki wydawał być się idealny do stworzenia takiego plecaczka był gruby, sztywny filc. Oczywiście plecaczek jest zamykany na ekspres, żeby żadne skarby nie wylatywały, poza tym jego wszycie pozwoliło zachować formę klocka.


Takim malutkim, wydawałoby się nie wiele znaczącym elementem jest okienko na dane małego właściciela (imię i nazwisko), ewentualnie telefon do rodziców. Niestety plecaczki, worki i torby mają to do siebie, że lubią czasami się gdzieś zagubić. 


Nieskromnie powiem, że plecaczek bardzo się podoba, a ja oczywiście myślę już o stworzeniu całej kolorowej kolekcji :)

czwartek, 25 września 2014

kominy, tunele ...

... jak zwał tak zwał - na pewno są kolorowe i milutkie w dotyku. 
A co? Moja najnowsza kolekcja kominów w 100% bawełnianych, dla miłośników kotów, psów, delikatnych kolorów i zdecydowanych barw.
 




Są duże i dwustronne - w zależności od nastroju bądź dopasowania do reszty ubrania można zakładać gładką powierzchnią na zewnątrz bądź wzorzystą.


Są na tyle duże, że można przy większym wietrze zakładać je też na głowę, nie odsłaniając szyi :)

 

Kominy zaprezentuję w najbliższy weekend w Jeleniej Górze :) Kto ma blisko - zapraszam :)

środa, 24 września 2014

Szary ...

... to też kolor. To mój kolor :) 



A oto co znalazłam na jednym z blogów:
"Kolor szary to mgła, tajemnica, cień i nieprzenikniona zasłona zapadającego zmierzchu. Dlatego jest to kolor podkreślający potrzebę dochowania sekretu, ukrycia się przed światem ze swoimi sprawami, modlitwą do zbliżającego się mroku o łaskawe przykrycie zasłoną ciemności. kolor szary wskazuje zachowanie dla siebie swoich zarówno dobrych jak i tych nieco trudniejszych spraw. Człowiek, który ubiera szare ubrania pokazuje że sam sobie świetnie poradzi ze wszystkim, ze nie potrzebuje ani dobrych rad, ani tez pomocy z zewnątrz. Chce pozostać w ukryciu. To kolor wszystkich nieśmiałych, którzy nie chcą zwracać na siebie uwagi."

To co mnie tylko zastanawia -  to skoro tak dobrze czuję się w szarościach, to dlaczego moje prace są takie pstrokate i kolorowe? I czy w związku z tym będę w stanie sprostać pewnemu wyzwaniu do którego dostałam zaproszenie. A mianowicie ...

Chcę zaprojektować kolekcję http://myloview.pl  ponieważ chciałabym się sprawdzić. Ja bez żadnego przygotowania i wykształcenia plastycznego, w 90% samouk z różnych technik rękodzielniczych - czy uda mi się stworzyć coś ciekawego czy pozostanie mi tylko podziwiać innych ... Mam nadzieję, że moja kolekcja znajdzie swoich wielbicieli, jeśli nie wśród szanownej komisji myloviev.pl to choćby wśród Was :)

Trzymajcie kciuki :)


poniedziałek, 22 września 2014

W biegu ...

Trochę zaniedbałam bloga za co bardzo przepraszam tych, którzy czasami tu zaglądają i są ciekawi co w trawie piszczy :) Ale nie jest to wynik lenistwa tylko bardzo intensywnej pracy - co weekendowych wyjazdów i całotygodniowych przygotowań do tychże wyjazdów.
Trochę może chaotycznie, trochę nie po kolei ale postaram się choć trochę nadrobić zaległości.

Na początek: TWÓRCZE INSPIRACJE numer wrześniowy


Przypuszczam, że otrzymałam kolejny numer wydania TWÓRCZE INSPIRACJE z prośbą o recenzję, jako uczestniczka konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog. Hmmm .... to ci zadanie :)
Uwielbiam gazetki z pomysłami jak i podpowiedziami na różne ręczne robótki. To co lubię w TWÓRCZYCH INSPIRACJACH to różnorodność w technikach i wykonaniu różnych dekoracji, ozdób, biżuterii. Dzięki temu magazyn jest źródłem wiedzy jak i inspiracji do prac ręcznych dla osób o różnych upodobaniach rękodzielniczych. Oczywiście mnie, jako pasjonatkę szycia zaintrygował plecaczek, i z przyjemnością prześledziłam zarówno wykrój jak i krok po kroku etapy jego wykonania.Kolejne kroki poczyniłam w prześledzeniu kolorowych espadryli :)
Z przyjemnością przyjrzałam się też osikowej biżuterii, którą miałam kiedyś okazję widzieć "na żywo" a nie tylko na łamach czasopisma. Nie przepadam za quillingiem ale biżuteria z osikowych wiórków - tego z chęcią bym spróbowała :)
To co mi osobiście się jeszcze podoba to możliwość zakupu półproduktów, które są wykorzystane do prezentowanych prac w TWÓRCZYCH INSPIRACJACH. Dla kogoś kto po raz pierwszy próbuje swoich sił w jakiejś technice jest to nie lada dogodność, że nie musi błądzić po całym necie w poszukiwaniu potrzebnych materiałów, tylko ma wszystko "pod ręką".

A teraz kilka news' ów z mojego podwórka :)
Poprzednio prezentowałam pierwsze filcowe okładki na notesy. Oferta się przyjęła, spodobała i ... powstały kolejne wraz z opcją notesu lub kalendarza na 2015 rok. Jak zawsze pstrokato i kolorowo.



Niektóre z aplikacji znalazły się też na torebeczkach dla małych dam :)


(ta sikorka w centrum nie jest tu bez powodu - to jedna z kilku, która przylatywała do nas na balkon i wyskubywała ... ziarenka ze słonecznika :)

Te i inne moje prace w nieco okrojonej wersji zaprezentuję w Krakowie na Nowohuckim Festiwalu Sztuki

https://www.youtube.com/watch?v=HzTZ9L-Ebt8

we Wrocławiu:

http://www.dizajnprzyjaznydzieciom.pl/images/onsite/iedycja.jpg
 
a także w Warszawie:
 
 

 Oczywiście to co pokazałam wyżej to tylko fragment tego co zazwyczaj prezentuję na stoisku. Wkrótce pokażę to nad czym ostatnio pracuję - taka jesienna oferta :)