czwartek, 23 maja 2019

Prezent dla mamy

Pomysł na ten prezent już od dawna mnie nęcił ale brak umiejętności szydełkowania mocno opóźniał jego realizację. W końcu podjęłam wyzwanie i właściwie na ostatnią chwilę zrobiłam chustę na szydełku.

Wybrałam włóczkę i wzór ... i nie poszło tak z górki jak można by się spodziewać. Wzór mnie przerastał i nijak nie umiałam się odnaleźć w tych słupkach, półsłupkach, łączeniach. Ale skoro wyzwanie podjęte to nie można odpuszczać. I tak znalazłam nowy wzór, nowy tutorial na yt i chusta gotowa.



Wykorzystana włóczka to cieniowany akryl z nitką lurexu, dlatego lekko się mieni :)



Chusta bez frędzli to dla mnie nie chusta ;) 





Od dawna preferuję prezenty własnoręcznie robione, dlatego mam cichutką nadzieję, że będzie to prezent trafiony



Tę chustę robiłam około tygodnia, już mam chrapkę na następny wzór :) 

Chusta sprawdza się u mnie przez cały rok - jako narzutka na ramiona w chłodny wieczór, dodatek do ubioru lub do zamotania się w formie szalu w zimie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.
Jest on dla mnie oceną mojej pracy.